Bezglutenowa kuchnia wegańska – czego się dowiedziałam?

Nie tak dawno byłam na warsztatach przygotowanych wspólnie przez Atelier Smaku i Samsung Polska. Tematem była bezglutenowa kuchnia wegańska. Czego się dowiedziałam?

Jola Słoma i Mirek Trymbulak są naprawdę mili i świetnie gotują, dobrze też opowiadają o tym, co i jak gotować, żeby było wegańskie i bezglutenowe. Podczas spotkania, podali masę jedzenia – chleb, pasztety, bigos, wegański smalec (tak!), kokosanki i inne specjały. Czy bezglutenowa kuchnia wegańska przypadła mi do gustu? I tak, i nie. To nie jest tak, że kiedykolwiek pomyliłabym wegański pasztet z pasztetem z mięsa, bo smak jest zupełnie inny. Podobny jest sposób powstania – gotowanie, a potem mielenie i doprawianie składników. Podobnie jest z wegańskim smalcem (przepisu nie znam, niestety) – jest smaczny, ale to nijak się nie ma do smalcu z mięsa i tłuszczu. Domyślam się, że chodziło o pokazanie podobieństw do kuchni, nazwijmy to, tradycyjnej, ale prawdę mówiąc, chętnie dowiedziałabym się więcej o tym, jak gotować nie wegańskie odpowiedniki tego, co znamy, ale inne ciekawe rzeczy. No, ale od tego są książki kulinarne.

Druga ciekawa rzecz, której się dowiedziałam, to wyniki badań przeprowadzonych przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. Otóż okazuje się, że mąki bio i eko z małych młynów potencjalnie są dla osób na diecie bezglutenowej najbardziej niebezpieczne, bo często jest tak, że młyn do południa miele pszenicę, a po południu np. ryż (bezglutenowy). I wtedy resztki mąki z pszenicy mieszają się z mąką z ryżu. Co za tym idzie, lepiej pewnie kupować produkty większych firm.

Na koniec coś bardzo ciekawego, czyli piekarnik Samsung. Jak można udoskonalić piekarnik? W modelu Dual Cook, jak sama nazwa wskazuje, można piec jednocześnie 2 potrawy. Można ustawić różne temperatury i różny czas pieczenia – ale najlepsze jest to, że zapachy się nie przenikają i nie dostaniemy ciasta o aromacie łososia. A jeśli piecze się tylko jedną rzecz, nagrzewa się tylko połowa piekarnika, czyli zajmuje to mniej czasu i pochłania mniej energii. To warte rozważenia.

Podsumowując: na pewno nie zostanę weganką. Chcę wprowadzić więcej dań kuchni wegańskiej do mojego menu, ale raczej jako sposób na poszerzenie horyzontów niż zmianę światopoglądu. A kiedy zepsuje się stary piekarnik, z dużym prawdopodobieństwem wybiorę Samsung Dual Cook, bo rozwiązanie jest rozsądne.


znizka na zakupy 11032015 Image Banner 468 x 60

Leave a Reply