Ani złoto, ani oryginalny Chanel, Dior, Vuitton, Morgan, Klein, J Lo czy Versace. Ale można tego kupić pół worka i w ten prosty i gustowny (według słów sprzedawcy) sposób sprawić, że każdy zwróci uwagę na nosicielkę tak ozdobionych ubrań. Czy parsknęcie śmiechem też się liczy?

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
Google+274
YouTube4k
Instagram5k