faza 2, dzień 1, obiad + kolacja 

Na obiad była miska sałaty – nic specjalnie wyszukanego. Ot, takie tam typowe połączenie. Na zdjęciu widać (chyba) sałatę mieszaną (kupuję gotową, taką w torebce Fit & Easy Party), pomidora w kostkę, mozzarellę (50 g) w kostkę, winegret. Nie przejadaliśmy się, bo nagrodą za 2…

Faza 1 – podsumowanie 

Wytrzymaliśmy 2 tygodnie bez ryżu, kaszy, makaronu, pieczywa i owoców. Trochę oszukiwaliśmy z winem. Schudliśmy czy nie? Schudliśmy. Co prawda wyniki uzyskane po pierwszym tygodniu nie uległy większej zmianie, ale to nie zawody na czas. Za to wymiary (brzuch, pas, biodra) spadły każdemu z nas…

Faza 1, dzień 14, party! 

Wychodzi na to, że się koszmarnie powtarzam, bo na tę imprezę podałam prawie to samo, co na poprzednią. Był hummus, była pasta z sera pleśniowego, była salsa. Ale poza tym były też rzeczy do fazy 1 niepasujące (chleb, wino, pasztet) i była rzadkość u mnie,…

Faza 1, dzień 2, kolacja 

Pominęliśmy popołudniową przekąskę, bo nie byliśmy głodni (obiad był później). Na kolację była tylko sałata. Oczywiście, nie mam tu na myśli przysłowiowej już sałaty głowiastej, która jest podobno jedynym posiłkiem modelek – chociaż jest ona w sałacie widocznej poniżej obecna. Jest to jakiś tam wariant…

Faza 1, dzień 2, przekąska 

Tak prosta, że nigdy bym na to nie wpadła. Ręka do góry, komu znudził się serek wiejski. Można sypać do niego sól i pieprz, można nawet paprykę (pomijam tu jakiś warianty na słodko – nie są dozwolone w diecie, poza tym ich nie lubię). Ale…