Gdzieś w komentarzach padło pytanie o to, jak odróżnić oryginalny eyeliner Bobbi Brown od podróbki. Wykonałam research i ustaliłam, że podróbkowicze oferują kilka wariantów tego produktu. Niektóre można rozpoznać na pierwszy rzut oka, inne wymagają szczegółowego porównania z oryginałem. Poniżej zdjęcia i trochę informacji o tym, jak rozpoznać podróbki Bobbi Brown.

Kosmetyki Bobbi Brown są w Polsce dostępne w perfumeriach Douglas (także online) oraz w salonie firmowym w Warszawie, w galerii Plac Unii.

Od razu widać, że to ściema – na oryginalnym wieczku nie ma żadnych dodatkowych napisów poza Bobbi Brown.

Tu jest lepiej, ale na spodzie słoiczka brak oznaczeń, a napisy wykonane są wielkimi literami, inaczej niż w oryginale.

Nie zgadza się kształt i wygląd słoiczka ani nazwa – Fluidline to kosmetyk firmy MAC.

Sam słoiczek jest OK, ale dziwaczny kształt tekturowego opakowania i zła nazwa, jak w przypadku poprzedniego linera, zdradza pochodzenie.

Prawie dobrze (pominąwszy wielkie litery w nazwie produktu), ale etykiety na spodzie wyglądają zupełnie inaczej niż w oryginale.

A teraz zdjęcia oryginału, które zrobiła specjalnie dla Podróbkowa Wielkiego Katosu, doskonała, znana chyba wszystkim makijażystka. Filmy z jej makijażami znajdziecie w serwisie YouTube.

Wszystkie oryginalne eyelinery w słoiczku Bobbi Brown będą tak wyglądać. Nie ma mowy o innej nazwie czy kształcie. No i jak zawsze, jest też kwestia ceny – eyeliner Bobbi Brown kosztuje w Douglasie 109 zł. Pewnie można go czasem upolować taniej, może będzie promocja, może jakiś mniej popularny odcień będzie tańszy, ale nie spodziewałabym się sporych zniżek. Nie powyżej 20% ceny rynkowej.

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
YouTube5k
Instagram5k