Klasyczny płaszcz Burberry to marzenie wielu osób. Nic dziwnego, bo trudno o równie ponadczasowy ciuch wierzchni.

Oryginał w sklepie internetowym Burberry.com kosztuje jakieś 6 000 zł, plus minus kilkaset zł, w zależności od wybranego wariantu. I oczywiście to jest najprostszy sposób na kupienie oryginału – podobnie jak ze wszystkim, co tu opisuję. Ale istnieje wiele innych okazji – w internecie czy w second handach. Czego się wystrzegać?

1. Co dokładnie napisane jest na wszywce? Zwróć uwagę, czy nie jest to “Burbery” albo “Rurbery”. Jeśli widzisz “Burberrys”, nie ma jeszcze powodu do paniki, bo tak się kiedyś marka nazywała – ale to uległo zmianie pod koniec lat 90-tych XX wieku, więc już dobrą chwilę temu. W związku z tym, trzeba zadać sobie pytanie, jakie są szanse, że ktoś oferuje płaszcz Burberry w nienagannym stanie, który ma np. 15 lat.

2. Jeśli “Burberry”, to tylko wielkimi literami – jak na logo widocznym powyżej, po prawej.

3. Pod spodem może się pojawić “London” albo “Prorsum” (oraz parę innych napisów, ale tu skupiam się na tym, co jest napisane na płaszczach). Nie “of London”, nie “made in London” ani nic takiego.

4. Jak wygląda podszewka? Oryginalna krata jest wszyta pionowo (tj. kratka nie biegnie na ukos) i zbiega się ze sobą w miejscach zszycia, nie rozjeżdża się.

5. Czy wszystkie szlufki, patki etc. są porządnie wszyte? Jeśli nie – albo jest to podróbka, albo bardzo znoszony płaszcz. Tak czy inaczej, nie warto kupować.

6. Czy rycerz na koniu wygląda jak rycerz na koniu, czy jak rozlana plama?

To mniej niż 10 pytań i warto je sobie zadać, zanim się kupi okazyjnie płaszcz. Tutaj skupiam się na tych używanych, ale jeśli ktoś zaoferował wam nowy płaszcz Burberry, tutaj znajdziecie porady, jak rozpoznać oryginał:

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
YouTube5k
Instagram5k