Moda na retro nie przemija, przeciwnie – ciągle znajdujemy w czasach naszych rodziców, dziadków nowe inspiracje. To wtedy powstawały wyjątkowe filmy, do dziś słuchana z przyjemnością muzyka, czytane chętnie książki.

Sentyment dla tych czasów stał się też podstawą współpracy Łukasza Jemioła i marki Olympus. Jej rezultat można było zobaczyć w trakcie pokazu najnowszej kolekcji projektanta. Zarówno w najnowszej kolekcji Łukasza Jemioła, jak i w oprawie samego pokazu mody, pojawiły się motywy nawiązujące właśnie do lat 60. Były to między innymi hafty i printy z motywami pochodzącymi z najlepszych polskich filmów z lat 60., na które licencji udzieliło Studio Filmowe Kadr, muzyka filmowa Krzysztofa Komedy, a także elementy inspirowane legendarnym aparatem fotograficznym OLYMPUS PEN-F, stylizowanym na model z 1963 roku.

Pierwowzór tego aparatu z roku 1963 to pierwszy kieszonkowy aparat z rozbudowanym systemem lustrzankowym, tak mały, szybki, łatwy w obsłudze i przystępny cenowo, że zupełnie zawojował lata 60. i wyznaczył nowe kierunki rozwoju całej branży. Używały go takie gwiazdy, jak Sophia Loren czy Clint Eastwood. Jego współczesnych, cyfrowych już wersji, używają dziś zarówno amatorzy jak i sławy świata fotografii, artyści, podróżnicy i reporterzy.

Hafty i printy z motywem aparatu pojawiły się na białych i szarych T-shirtach, kurtkach ( już niebawem będzie można je kupić w butikach projektanta) a sam aparat pojawił się w wielu odsłonach na wybiegu, jako retro uzupełnienie stylizacji, zamiast torebek.

 

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
YouTube7k
Instagram5k