Prawie jak… Inglot

Cienie Inglota kosztują chyba 10 zł za sztukę. To, moim zdaniem, stawia je na niskiej półce kosmetyków. Pytanie za 10 punktów: gdzie w takim razie plasują się cienie Ingrid po 2.50 za sztukę, wyglądające z daleka bardzo jak Inglot?

Coś z niczego

Czyli podróbki nie wiadomo czego. Tusz Lancome o wdzięcznej nazwie 4×1, puder Estee lauder o nazwie Photogenic (zarezerwowanej dla Lancome) i wreszcie puder Dove. A ludzie to kupują.