Jeśli chodzi o zdobienie paznokci, wiele lat temu odpracowałam większość trendów. Teraz już mi się nie chce – wystarczają zwykłe paznokcie żelowe. Ale z zainteresowaniem śledzę nowinki. Dziś będzie o aquarium nails, czyli paznokciach akwarium.


O ile wiem, po polsku mówi się na to po prostu paznokcie akwarium. Trafiłam nawet na tutorial, i to sprzed kilku lat – ale jak dotąd nie widziałam tego u nikogo. Może dlatego, że żadna z moich koleżanek nie robi sobie czegoś takiego na paznokciach.
W każdym razie, rzecz polega na tym, między tipsem a żelem zostawić niewielką przestrzeń, w której będzie pływać brokat, czasem też rybki. O, tak jak tutaj:

Đẹp tuyệt vời luôn 😀 (y)★ LIKE 2! Idol, MORE VIDEOS ★

Posted by 2! Idol on Friday, July 31, 2015

O ile rozumiem, że tego rodzaju ozdoba może być po prostu dowodem na zręczność stylistki paznokci, to nie jestem w stanie zrozumieć, kto i po co miałby się na coś takiego decydować. Długie paznokcie nie są wygodne – swego czasu (jakieś 15 lat temu) nosiłam sporo dłuższe paznokcie żelowe. Owszem, umiałam w nich pisać na klawiaturze, ale wygoda była umiarkowana, no i jak tylko żel zaczynał odrastać, trzeba było uważać, żeby nie złamać paznokcia, co jest niezwykle bolesne.

A Wy, co sądzicie o paznokciach akwarium? Może któraś z Was je miała lub ma teraz?

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
YouTube7k
Instagram5k