Uwielbiam planować. Wszystko – nie tylko przyjęcia czy święta. Dla wielu osób to dziwne, dla niektórych wręcz niepotrzebne, ale ja wiem, co robię. To żadna przyjemność, kiedy pani domu z szarą twarzą usiłuje nie zasnąć podczas własnego przyjęcia, bo do czwartej rano „coś-tam” kończyła. Sukces...