Odkąd szybka autostrada pozwala nam błyskawicznie dotrzeć z Warszawy nad samo morze, niemal całkowicie zrezygnowaliśmy z jazdy dawną, krętą „siódemką”. W zaledwie cztery-pięć godzin meldujemy się w Trójmieście, idziemy na długi spacer po plaży i cieszymy się szumem fal. Monotonna trasa szybkiego ruchu ma jednak...