Spis treści
Czy Le Creuset to tylko najdroższa ozdoba kuchni? Moja opinia po latach
Większość recenzji naczyń Le Creuset kończy się na zachwytach nad paletą kolorów i historią francuskiej marki. Ja jednak nie kupiłam swojego czerwonego kociołka, żeby stał na półce i zbierał lajki na Instagramie. Kupiłam go, żeby w nim gotować – intensywnie, często i bez taryfy ulgowej.
Po kilku latach regularnego używania owalnego modelu na płycie indukcyjnej, wiem o nim rzeczy, których nie przeczytasz w katalogu producenta. Czy emalia faktycznie jest niezniszczalna? Czy owalny kształt na okrągłym palniku to błąd? I wreszcie – czy warto wydać równowartość kilku kompletów tańszych garnków na jedno żeliwne naczynie?
Zanim zdecydujesz się na ten wydatek, przeczytaj moje podsumowanie. Bez lukru, za to z perspektywy kogoś, kto w tym czerwonym owalu przygotował setki rodzinnych obiadów. Ale najpierw: w zasadzie każdy garnek, o ile jest dopuszczony do kontaktu z żywnością (sprawdź to, jeśli kupujesz coś bardzo taniego, np. z Temu), spełnia swoją rolę. Miałam w życiu garnki tańsze i droższe. Żeliwne garnki emaliowane, szczególnie Le Creuset czy Staub, to pewnego rodzaju symbol statusu – ale też porządne, trwałe naczynia. Czy warto kupić Le Creuset?

Dlaczego Le Creuset to ikona, a nie tylko „drogi garnek”?
Zacznijmy od początku. Le Creuset to francuska marka, produkująca żeliwne garnki emaliowane, i to jest minimum wiedzy. Mogłabym oczywiście rozwinąć się tutaj o historii marki – w 2025 obchodzi stulecie istnienia, więc jest o czym pisać, ale 1. jest Wikipedia i 2. nie piszę doktoratu (kogo ja oszukuję, oczywiście, że piszę, o wszystkim tak piszę).
Poza garnkami, Le Creuset oferuje też naczynia do serwowania, naczynia do pieczenia, zastawę stołową (talerze i kubki), akcesoria kuchenne, tekstylia, produkty eksploatacyjne, a nawet książki.
Mój owalny kociołek po latach – do czego realnie go używam?
W zasadzie do wszystkiego – żeliwne garnki emaliowane nadają się do gotowania na każdym typie płyty grzejnej (tak, na indukcji też, dlatego ich używam), do pieczenia w piekarniku, na grillu (chociaż o tym szerzej poniżej), ba – są doskonałe do podawania chłodnych dań na stół, bo żeliwo utrzymuje zadaną temperaturę.

Żeliwo czy kamionka? Co faktycznie warto mieć w kuchni
I tu dochodzimy do rzeczy istotnych – bo żeliwo to nie wszystko. Naczynia żeliwne trzeba sezonować, wypalać, sama nie wiem, co jeszcze – kupiłam sobie kiedyś 2 malutkie patelnie żeliwne i czym prędzej oddałam na grupie sąsiedzkiej, bo to nie dla mnie. Ale emaliowane żeliwo to co innego.
Naczynia z emaliowanego żeliwa
Garnki i patelnie Le Creuset (z emaliowanego żeliwa, bo są też takie ze stali nierdzewnej) są emaliowane na zewnątrz – stąd różnorodne kolory – i wewnątrz (tu kolory są tylko dwa: kremowy i czarny, o czym w osobnym tekście, bo nie musisz tego wiedzieć przy zakupie pierwszego garnka Le Creuset). Dzięki temu NIE TRZEBA ich sezonować, za to WOLNO je myć w zmywarce. I to są dla mnie ogromne zalety, chociaż szanuję wybór ludzi, którzy mają tę ukochaną patelnię, której nigdy się nie myje niczym poza gorącą wodą (albo jak tam się robi z takimi do sezonowania).
Kolejna zaleta Le Creuset – dożywotnia gwarancja. Oczywiście, nie na sytuacje spowodowane przez użytkownika, ale odkryte w trakcie eksploatacji wady materiałowe. Le Creuset stoi za swoimi produktami i gdyby okazało się, że coś się stało z garnkiem (nie z Twojej winy), dostaniesz nowy. Może być tak, że nowy będzie w innym kolorze niż ten, który masz – ale to dotyczy raczej rzadszych wariantów czy wycofanych kolorów (o tym też opowiem więcej w osobnym tekście).

Naczynia z kamionki
W zasadzie wszystkie naczynia do serwowania i pieczenia Le Creuset są z kamionki – a to znaczy, że możesz używać talerzy do podgrzewania jedzenia w piekarniku. Nadal bym tego nie robiła, bo ani nie będzie to najpiękniej wyglądać (rozchlapany, zaschnięty sos nie wygląda dobrze), ani nie będzie łatwo używać takiego rozgrzanego talerza. Ale jak się bardzo chce, to można.
Gwarancja na kamionkę wynosi 10 lat i obejmuje wady materiałowe, a nie to, że stłuczesz miskę.
Akcesoria
Le Creuset oferuje też akcesoria – łyżki, szczypce i tak dalej. Mam kilka z nich, są w porządku – ale tu uwaga, bo część jest silikonowo-drewniana. To oznacza, że rączki nie wolno wkładać do zmywarki. Zwróć na to uwagę przy zakupach.

Inwestycja na pokolenia: Czy Le Creuset naprawdę jest warte swojej ceny?
Jeśli dużo gotujesz, przyjmujesz gości, to tak. To nie są naczynia dla osób, które nie cierpią gotować. Ale mam jedną poradę – ZANIM wybierzesz garnek Le Creuset, koniecznie idź do sklepu i weź go do ręki. Żeliwo jest ciężkie. Mój garnek (owalny, o pojemności 3.4 litra, widoczny na zdjęciach) sam z siebie waży chyba ze 4 kg, a z zawartością odpowiednio więcej. Myślałam, żeby kupić coś większego, bo 3.4 litra to wcale nie tak dużo, ale te duże garnki z trudem byłam w stanie podnieść. To znaczy inaczej: oczywiście, że podniosę np. 10 kg, ale niechętnie kiedy jest to gorący, wypełniony płynną zawartością garnek.
Z tego samego powodu polecam raczej patelnie z dwojgiem uszu, niż takie z długim uchwytem (i ew. uchem po przeciwnej stronie). Oczywiście, jeśli masz więcej siły ode mnie, to cudownie, ale jeśli planujesz np. prezent dla mamy w postaci czegoś z Le Creuset, weź to pod uwagę.

Czy są podróbki Le Creuset?
Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała czegoś o podróbkach, prawda? Otóż tak, oczywiście, że są podróbki Le Creuset. O tym, jak je rozpoznać, może kiedyś napiszę, ale w skrócie: garnek musi mieć swój ciężar. To jedna rzecz. Musi też działać na kuchni indukcyjnej – a podejrzewam, że podróbki mogą mieć z tym problem.
Oczywiście, dochodzi też wiedza o tym, czy dany model występował w takim czy innym wariancie kolorystycznym. Wersje limitowane są limitowane nie bez powodu i jeśli ktoś nagle oferuje bardzo dużo trudno dostępnych produktów, to warto się zastanowić nad tym, co to faktycznie jest.
Naczynia Le Creuset BBQ
Na Instagramie padło pytanie o to, czy je testowałam. Nie, bo nie grilluję na ogniu, nie robię ognisk, kociołków – wiem, że być może sporo mnie omija, ale nie lubię otwartego ognia (ani w domu, ani w ogrodzie). Ale rozumiem potrzebę stworzenia takiej kolekcji – bo teoretycznie da się użyć normalnego garnka czy patelni grillowej na grillu, ale czyszczenie kolorowej emalii ze śladów spalenizny to nie jest coś, co warto sobie fundować.
Dlaczego Le Creuset jest takie drogie
Mogłabym napisać “bo tak sobie marka ustaliła ceny” – ale to tylko część odpowiedzi. Naczynia Le Creuset są ręcznie robione – każdy garnek, patelnia, gęsiarka to wspólne dzieło kilkunastu specjalistów. Jasne, fabryka robiłaby to szybciej i takiej, ale nie wiem, czy lepiej.
Powstaje pytanie, czy trzeba mieć Le Creuset – i to jest pytanie do każdego, kto w domu gotuje. Nie mam na nie odpowiedzi, bo to Ty znasz stan swojego konta, wiesz, ile czasu spędzasz na gotowaniu, podejmowaniu gości – a to wszystko wpływa na ocenę przydatności garnków Le Creuset w Twoim życiu.
Przy czym nie chcę przez to powiedzieć, że Le Creuset to tylko marka dla wyrafinowanych foodies, bo sama nie jestem kimś takim – jednym z dań, które robię najczęściej i najczęściej właśnie w garnku Le Creuset, jest makaron – np. tuna puttanesca (widać go na zdjęciach ilustrujących ten tekst).
Le Creuset Must-Have: Moja subiektywna lista „od czego zacząć”
Myślę, że dobrze jest mieć co najmniej jeden żeliwny garnek emaliowany Le Creuset – rozmiar do ustalenia. Jak pisałam wyżej, zachęcam do sprawdzenia w sklepie (nie musisz tam kupować, o czym za chwilę), czy uniesiesz garnek w rozmiarze, o którym myślisz. Kolejna sprawa to zastanowienie się, jakie porcje zwykle gotujesz. Dla jednej-dwóch osób? Trzech-czterech? Więcej? To wpływa na wybór rozmiary naczynia.
Le Creuset z outletu
Istnieją outlety Le Creuset. W ogóle mamy sklepy outletowe, jak TK Maxx czy HalfPrice – i tam, teoretycznie, też można coś trafić, ale to raczej będzie “coś” a nie “coś konkretnego”. Nie zmienia to faktu, że raz na jakiś czas przeglądam dział “dom” w tych sklepach, bo mam je pod ręką, ale tam jak dotąd nie znalazłam nic Le Creuset.
Znalazłam za to i kupiłam całkiem sporo w oficjalnym outlecie Le Creuset w Piasecznie pod Warszawą. Drugi jest we Wrocławiu, trzeci i czwarty w Gdańsku i Rzgowie. To więcej, niż mamy sklepów “w pierwszej cenie”, bo są dwa – w Warszawie i w Szczecinie.
Do brzegu: outlet Le Creuset to doskonałe miejsce, jeśli chcesz poszukać czegoś z wycofanej już kolekcji, w jakimś konkretnym kolorze, albo chcesz znaleźć ładny prezent dla przyjaciół. Tam kupiłam np. kubki w rozmiarze, który nie był nigdy w Polsce oferowany – 580 ml!
A teraz najlepsze: nie dość, że outlet istnieje, nie dość, że ceny są konkurencyjne w stosunku do sklepu online, to jeszcze można złożyć zamówienie telefonicznie lub mailowo. I zakupy przychodzą do domu. Powiedziałabym, że nie da się lepiej, ale da się, tylko trzeba mieć cierpliwość.
Jak kupować używane naczynia Le Creuset? Moje doświadczenia z Vinted
Myślę, że to jest moja najnowsza obsesja. W zasadzie Vinted przeglądam już tylko pod kątem tego, co pojawiło się nowego z marki Le Creuset – i kupiłam sporo drobiazgów. Zaczęło się od miski z pokrywką, w kształcie bakłażana:
A potem już poszło z górki. Kupiłam np. dzbanki:

Jak widać, doskonale sprawdzają się jako naczynie na świeże zioła.
Mam też wspomniane wyżej słoiczki na konfitury i inne specjały – ale zrobię im sesję dopiero, jak znajdę dla nich miejsce w kuchni. Tak, to jest pewien problem, ale nie doszłam jeszcze do momentu, gdzie tylko na moje zbiory mam osobny regał.
Kupując Le Creuset z drugiej ręki, wchodzisz w świat kolorów, których często nie ma już w oficjalnej dystrybucji. Mój fioletowy wazon i miska (prawdopodobnie w odcieniu Cassis) to dowód na to, że te naczynia starzeją się z klasą. Nawet jeśli nie jesteś pewna dokładnej nazwy koloru, jakość wykonania i charakterystyczne cieniowanie (gradient) od razu zdradzają, że masz do czynienia z oryginałem.
Kolekcjonowanie Le Creuset
Osobny regał może być dobrym pomysłem, kiedy naprawdę poważnie podchodzi się do kolekcjonowania Le Creuset. Nie to, że tego nie pochwalam, bo skoro można kolekcjonować znaczki, obrazy, to dlaczego nie garnki i naczynia ceramiczne? Wszystko może być dziełem sztuki. Uważam jednak, że akcesoria kuchenne, poza tym, żeby cieszyły oko, powinny być też używane – bo tylko wtedy ich posiadanie ma sens. To moja opinia i oczywiście nie ma obowiązku zgadzać się ze mną – a więcej o kolekcjonowaniu Le Creuset możesz poczytać w NYTimes (link jest otwarty, nie trzeba mieć tam konta).
Czy wszystko musi być w jednym kolorze?
Każdy robi, jak chce, Ty też powinnaś szukać własnej drogi. Ja zaczęłam od koloru czerwonego, Cerise, jednego z najbardziej rozpoznawalnych – w tym kolorze mam dużą miskę do serwowania ze świątecznej linii Holly, formę do tarty i owalny garnek. Kupiłam też dużą, prostokątną formę do zapiekania w kolorze czarnym (Black Onyx) i w zasadzie chciałam się tego zestawu kolorów trzymać. Ale wyszło, jak wyszło i teraz mam garnki, miski, dzbanki i inne akcesoria we wszystkich kolorach (RAZEM we wszystkich, nie to, że mam każdy garnek w KAŻDYM kolorze). Są też osoby, które koncentrują się na 3-4 kolorach, które ładnie ze sobą współgrają, albo kolekcjonują tylko pastele, albo tylko odcienie błękitu. Każda metoda jest dobra.
Jak dbać o żeliwo emaliowane, by służyło dekady?
XXX
FAQ – Wszystko, co musisz wiedzieć przed zakupem Le Creuset
-
Czy owalny garnek Le Creuset nadaje się na indukcję?
-
Tak, żeliwo idealnie współpracuje z indukcją. Mimo owalnego kształtu, dno nagrzewa się równomiernie, a naczynie stabilnie trzyma się płyty.
-
-
Czy naczynia Le Creuset można myć w zmywarce?
-
Producent dopuszcza zmywarkę, ale poleca mycie ręczne. XXX
-
-
Dlaczego te garnki są takie ciężkie?
-
To zasługa grubego żeliwa, które jest kluczem do trzymania ciepła. To nie jest wada, tylko cecha, dzięki której potrawy “robią się same” w stałej temperaturze.
-
-
Czym różni się Le Creuset od tańszych garnków tego rodzaju?
-
Głównie jakością i trwałością emalii. W tańszych zamiennikach emalia potrafi odpryskiwać po kilku miesiącach, a Le Creuset to inwestycja, którą prawdopodobnie przekażesz w spadku.
-
-
Czy w garnku żeliwnym można przechowywać jedzenie w lodówce?
-
Tak, emalia jest kwasoodporna i nie wchodzi w reakcję z jedzeniem, więc gotowe danie może bezpiecznie czekać w lodówce na następny dzień.
-
-
Jaki rozmiar i kształt wybrać na początek?
-
XXXXX
-
Linki w tekście mogą być afiliacyjne. Nie wpływa to na moje opinie, a moje Le Creuset kupiłam w 100% za własne środki.
Related posts

Cześć!
Mam na imię Ania. W moim blogu znajdziesz masę porad o tym, jak dobrze wybierać – tak, żeby było pięknie. Szukasz przepisu na obiad, chcesz zrobić udane zakupy, a może nie wiesz, jak rozpoznać podróbkę? Zapraszam!Masz pytania? Napisz do mnie:
ania@jestpieknie.pl
