Każdy z nas zna taką osobę: pół godziny zastanawia się nad płynem do prania w sklepie, bo zapach musi być neutralny, ale przyjemny. Kupuje mydło w płynie nie dlatego, że było w promocji, tylko dlatego, że ładnie pachnie. Ma całą szafkę perfum i używa ich zgodnie ze swoim nastrojem, pogodą, porą dnia. Mam dla Was pomysły na prezent dla fanki zapachów – ale jeśli kupicie je dla siebie, nikomu nie powiem.

Pomysły na prezent dla fanki zapachów: czy można kupić perfumy?

Tak, ale tylko, jeśli wiesz na pewno, że osoba, którą chcesz obdarować, zna i lubi ten zapach. I że nie ma kilku butelek zapasu – true story, w mojej szafie są co najmniej 2 butelki zapasu jednych z moich ulubionych perfum. Proszę mnie nie osądzać, była promocja w Hebe. Ale do rzeczy: perfumy są trudne, bo ani z lektury nut zapachowych, ani z testowania perfum w sklepie nie da się na 100% wywnioskować, że perfumy się spodobają, a otwarte perfumy nie nadają się na prezent przechodni (o tym, dlaczego prezenty przechodnie to nic złego, przeczytasz tutaj). Co za tym idzie, ja bym raczej kupowania perfum unikała – chyba, że ktoś sam powie, że chce ten czy inny zapach.

Pomysły na prezent dla fanki zapachów: jak wybrać zapach?

Najprostsza metoda to przyjrzenie się zawartości łazienki w domu osoby, którą chcesz obdarować. Moja przyjaciółka Monika z PerfectBasic ma bardzo sprecyzowany gust, jak chodzi o zapachy i pewnie nawet nie patrząc na mydła zapachowe czy zapachy do wnętrz, jakie u niej stoją, byłabym w stanie kupić coś, co jej się spodoba, ale jeśli nie masz pewności, popatrz: czy więcej jest zapachów świeżych, pudrowych, kwiatowych, orientalnych? To już jakiś kierunek. Nie mam tu na myśli wścibskiego zaglądania do szafek i szuflad, wystarczy przyjrzeć się temu, co widać, przeczytać i zapamiętać nazwę odświeżacza do pomieszczeń. Jeśli ktoś ma na przykład coś o nazwie „Black Leather”, nie kupowałabym niczego ze słowem „Pink” w tytule.

Pomysły na prezent dla fanki zapachów: jeśli nie perfumy, to co?

Bezpiecznym wyjściem, moim zdaniem, są wszelkie olejki do ciała, do kąpieli, pachnące kremy do ciała i rąk, mydełka itp. W najgorszym przypadku będą prezentem przechodnim, mydełka można porozkładać po szafach – nic się nie zmarnuje. W przypadku tego typu kosmetyków, łatwiej wywnioskować, jaki mają zapach, bez otwierania – jeśli coś ma różę w nazwie, to mniej więcej wiadomo, jaki to zapach. Jeśli podobnie jak ja, nie lubisz nuty różanej, od razu po Wigilii możesz odstawić taki prezent na półkę „wydawczą” i prezent na imieniny przyjaciółki, która róże uwielbia, gotowy.

Pomysły na prezent dla fanki zapachów: moje typy

Jeśli prezent ma być wyjątkowy, moim zdaniem nie powinien być oczywisty. Każdy może wejść na www.zarahome.com i kupić tam zapach do pomieszczeń (polecam Red Berries, są bardzo przyjemne!), ale warto poszukać czegoś mniej powszechnego. Wybrałam kilka mniej znanych marek. Produkty ułożyłam cenami, od najtańszego do najdroższego.

Krem do ciała Grown Alchemist. Zapach: mandarynka & rozmaryn. Cena: od 15 euro / 50 ml

Spray ochronny Philip B Oud Royal. Zapach: intensywny, orientalny. Cena: od 16 euro / 60 ml

Mydło w płatach Briard. Zapach: róża, rozmaryn, czarna porzeczka (ale są też inne warianty). Cena: 20 euro / 40 sztuk

Perfumy do włosów Balmain Hair Couture. Zapach: słodki, lekko pudrowy. Cena: 32 euro / 200 ml

Olejek Ouai, do włosów i ciała. Zapach: róża. Cena: 34 euro / 100 ml

Olejek do mycia twarzy Re:Cipe. Zapach: róża. Cena: 39 euro / 200 ml

Krem do rąk i stóp Grown Alchemist. Zapach: wanilia & skórka pomarańczowa. Cena: 39 euro / 300 ml.

Olejek do kąpieli Ren. Zapach: róża (w wersji orientalnej). Cena: 39 euro / 110 ml

Świeca Byredo Cotton Poplin. Zapach: czysty, lekki. Cena: 58 euro / 240 g

Krem do ciała Byredo. Zapach: orientalny, kwiatowy. Cena: 63 euro / 200 ml

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
YouTube4k
Instagram5k