Kupiłam go, bo był ładny. I bo to Le Creuset. Ale kiedy postawiłam to czerwone, ceramiczne naczynie Heritage na blacie, dotarło do mnie, że musimy się najpierw zakolegować. To ceramika, więc piekarnik, a nie płyta. Ma te swoje charakterystyczne wypustki na dnie i ciężką pokrywkę.

Postanowiłam rzucić go na głęboką wodę (a raczej na 500 ml ciemnego piwa). Efekt? Marek zachwycony, Franka krążąca wokół kuchni, a mięso… cóż, to jest solidne 10/10. Ten gulasz jest gęsty, ciemny, aksamitny i pachnie tak, że sąsiedzi będą pukać z pytaniem o przepis.

Prostokątne naczynie do zapiekania Le Creuset wypełnione ciemnym gulaszem wołowym w piwie Guinness, marchewką i selerem naciowym. Obok naczynia leży czerwona pokrywka Le Creuset, a na białym talerzu widać zieloną serwetkę z metalowym listkiem.

Nie masz Le Creuset? Spokojnie!

Zanim przejdziemy do gotowania – ten przepis wyjdzie w każdym naczyniu, które utrzyma wilgoć i temperaturę. Jeśli nie masz ceramicznego „kubła”, genialnie sprawdzi się emaliowany garnek żeliwny (tzw. Dutch Oven). Jeśli go masz, będzie nawet łatwiej, bo możesz obsmażyć mięso bezpośrednio w nim na płycie kuchennej!

Rodzaj naczyniaZaletyNa co uważać?
Ceramika (np. Le Creuset, Emile Henry)Równomiernie oddaje ciepło, pięknie wygląda na stole.Nie smażymy w nim na ogniu! Tylko piekarnik.
Żeliwo emaliowane (np. IKEA, Staub, Lodge)Możesz smażyć i piec w jednym garnku.Jest bardzo ciężkie, wymaga dobrej emalii.
Szkło żaroodporne (np. Pyrex)Widzisz, co dzieje się w środku.Słabiej trzyma wilgoć – pilnuj szczelności pokrywki.
Zwykła brytfannaKażdy ją ma.Musisz ją bardzo szczelnie przykryć (np. folią aluminiową).

Składniki:

  • Mięso: ok. 800 g wołowiny (polecam pręgę lub udziec) + ok. 200 g wieprzowiny (moja karkówka z zamrażarki sprawdziła się idealnie).
  • Warzywa: 3-4 marchewki, 5-6 łodyg selera naciowego, 4-5 szalotek.
  • Płyny i smaki: 1 puszka Guinnessa (500 ml), 100 g przecieru pomidorowego, 100 g musztardy Dijon (uwielbiam ten strzał ostrości!).
  • Sekretny składnik: 2-3 kostki gorzkiej czekolady (serio, robi magię w sosie, podbijając nuty słodowe piwa).
  • Do smażenia: 2-3 łyżki oleju o neutralnym smaku.
Porcja gulaszu wołowego w Guinnessie podana na białym talerzu obok pieczonych ziemniaczków smashed w dwóch kolorach (fioletowe i zwykłe), polanych masłem ziołowym. W rozmytym tle widać czerwone naczynie Le Creuset.

Jak to zrobić?

  1. Obsmażanie (dla 10/10 nie pomijaj!): Mięso pokrój w kostkę i obsmaż partiami na patelni na ciemnozłoty kolor. Zarumienione kawałki przełóż do naczynia.
  2. Deglasowanie: Na patelnię po mięsie wlej odrobinę Guinnessa i zdrap silikonową (albo drewnianą) łopatką te pyszne, przypieczone drobinki. Wlej to do garnka!
  3. Warzywa: Na tej samej patelni przesmaż ćwiartki szalotek, marchewkę i seler. Wrzuć je do mięsa.
  4. Sos: Wymieszaj resztę piwa z przecierem i musztardą. Zalej całość, wrzuć kostki czekolady.
  5. Pieczenie: Przykryj szczelnie. Wstaw do piekarnika.
    • Moja rada: Jeśli masz naczynie z wysoką pokrywką, 200°C da radę, ale bezpieczniej i lepiej dla mięsa jest celować w 150-160°C na 3 godziny. Wołowina będzie maślana.

Do kompletu: fioletowe smashed potatoes z masłem ziołowym

Nie lubię klasycznego puree, więc do tego gęstego sosu zrobiłam ziemniaki gniecione. Użyłam mixu: zwykłe baby i fioletowe.

Ważne: Gotuj je w osobnych garnkach (fioletowe farbują!), ok. 8-10 minut (fioletowe szybciej) i 10-12 minut (zwykłe). Mają być lekko twardawe.

Potem na blachę z papierem, dociśnij szklanką, żeby pękły, i posmaruj masłem ziołowym (u mnie mrożony zapas). Piecz w 220°C przez ok. 15-20 minut, aż brzegi będą chrupać jak chipsy.

Werdykt: Marek oblizał talerz. Ja oblizałam łyżkę po Dijon. Franka udawała, że nie jest zainteresowana, ale jej nos mówił co innego. To danie wchodzi do stałej rotacji!

Linki w artykule mogą być sponsorowane. Nie wpływa to na moje opinie.
Zbliżenie na talerz z gulaszem wołowym w piwie Guinness. Na pierwszym planie chrupiące fioletowe i zwykłe ziemniaczki smashed z roztapiającym się masłem ziołowym, obok kawałek miękkiej wołowiny w gęstym, ciemnym sosie.

Och, cześć 👋
Miło cię poznać.

Zarejestruj się, aby regularnie otrzymywać ciekawe treści w swojej skrzynce odbiorczej.

Nie spamuję! Przeczytaj politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.