Pantene Expert Keratin Repair – recenzja i konkurs [ROZWIĄZANIE]

Nie lubię zmian. Mam ulubione miejsca na zakupy, ulubione salony urody, ulubione dżinsy (moja krawcowa kategorycznie odmówiła cerowania ich po raz kolejny). Niestety, nie na wszystko mam wpływ. Czas upływa, a ja nie robię się młodsza. Moja skóra nie jest taka sama, jak 10 lat temu. Moje włosy też nie.

Przez ostatnie kilka lat skupiałam się na pielęgnacji włosów – nie farbowałam ich, tylko podcinałam końcówki. Ale prawie codziennie miałam tę samą fryzurę. Niestety, to co działało kiedyś, nie działa już tak dobrze teraz – bo włosy też się starzeją. Pojawiły się uszkodzenia mechaniczne – dopiero niedawno zaczęłam używać gumek invisibobble, które nie zostawiają śladów i nie łamią włosów. Ale z uwagi na długość włosów, coraz częściej używałam suszarki.

Zmieniłam fryzurę na krótszą i pozwalającą na noszenie rozpuszczonych włosów, ale cudów nie ma, uszkodzenia na włosach zostały. Ponieważ fryzura minimalna, czyli na 2 mm, średnio mi odpowiada, zdecydowana byłam walczyć ze zniszczeniami. I tu w sukurs przyszła mi marka Pantene ze swoją serią Expert Keratin Repair. Ale zanim rozpiszę się o kosmetykach, parę słów o tym, czym są włosy. Każdy włos składa się w około 80% z białek, przede wszystkim z keratyny. Keratyna znajduje się w środku włosa, na zewnątrz otacza go łuskowata otoczka. No i niestety – na stan łusek nie wpływa dobrze ani suszenie czy stylizowanie gorącym powietrzem, ani mocne wyczesywanie, ani farbowanie, ani nawet wietrzna pogoda. Pojawiają się mikrouszkodzenia i keratyna styka się ze światem zewnętrznym. Dlatego włosy stają się matowe i nieładne. PS jeśli ktoś w odróżnieniu ode mnie studiował chemię, niech się nie śmieje z moich uproszczeń – wiadomo, że jest tu trochę więcej procesów, ale opowiadam to w wersji podstawowej.

Co zawierają szampon i odżywka Pantene Expert Keratin Repair? To, co nas interesuje, to połączenie trzech polimerów. Daruję Wam nazwy chemiczne, bo najważniejsze jest to, jak działają – polimery te łączą się z otoczką włosa, wypełniając ubytki na całej jego długości. No i jest jeszcze pantenol, charakterystyczny składnik wszystkich produktów tej marki (stąd też nazwa Pantene). Według niektórych badań, pantenol działa na wzrost włosów, a także na ich grubość, dzięki dotarciu do mieszków włosowych.

I faktycznie – szampon i odżywka, których używam od jakiegoś czasu codziennie, wygładzają włosy. Nie obciążają ich przy tym – co jest dla mnie ważne o tyle, że nie spinam włosów, ale noszę je rozpuszczone. Co jest kluczowe? Oszczędność w używaniu. Niestety, mamy tendencję do przyjmowania, że im więcej, tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Na włosy średniej długości wystarczy kropla średnicy złotówki i podobna ilość odżywki. Nie ma też sensu siedzieć z tą odżywką na głowie w nieskończoność. 2-3 minuty w zupełności wystarczają. Chociaż zapach kosmetyków z tej linii jest taki przyjemny (lekko kwiatowy, ale nie duszący, raczej świeży), że mogłabym je wąchać o wiele dłużej.

W linii Pantene Expert Keratin Repair znajdziemy też dwa inne produkty – dwuminutową maskę do włosów oraz serum na rozdwojone końcówki. Tutaj składniki, które nas interesują, to jedna z form witaminy B3, kofeina i wspomniany już pantenol. Pierwszy składnik odpowiada za poprawę krążenia w skórze głowy. Dzięki temu do mieszków włosowych dociera potrzebny im do działania tlen. Kofeina z kolei blokuje efekty hormonu DHT, który odpowiada za zmniejszanie się mieszków włosowych i w efekcie przerzedzenie włosów. Co więcej, miejscowe stosowanie kofeiny przyspiesza tempo rośnięcia włosów. Podobnie, jak już pisałam, działa pantenol. Innymi słowy, istniejące włosy będą wizualnie zdrowsze, a nowe urosną szybciej, będą grubsze i gęstsze.

Pielęgnacja to dla mnie kluczowy element dbania o urodę – teoretycznie wszystko można poprawić kosmetykami kolorowymi, odpowiednim upięciem, oświetleniem i tak dalej, ale nie da się na dłuższą metę oszukać ciała. Starzenie się organizmu jest naturalne i nieuniknione (chociaż badania trwają). Ale można temu przeciwdziałać. Dobre kosmetyki do twarzy, do ciała i do włosów to podstawa. Przy czym nie ma produktów idealnych – są tylko idealnie dobrane.

Jeśli chcesz wypróbować linię Pantene Expert Keratin Repair, wyślij na konkurs@jestpieknie.pl Twoje rozwinięcie zdania: „Nowa seria Pantene przyda się moim włosom, bo…”. Tylko pamiętaj, żeby zmieścić swoją wypowiedź w 140 znakach!

3 najciekawsze zgłoszenia zostaną nagrodzone zestawami Pantene Expert Keratin Repair.

Nagrody otrzymują: Kasia Auguś, Katarzyna Bryzek i Małgorzata Spychała. Bardzo proszę o kontakt (z tego samego maila, z którego wysłane zostało zgłoszenie konkursowe) na adres konkurs@jestpieknie.pl i podanie adresu do wysyłki. Dziękuję wszystkim za udział!

Szampon Keratynowa Regeneracja 250ml – 29,99 zł
Odżywka Keratynowa Regeneracja 200ml – 29,99 zł
2-minutowa Wzmacniająca Maska do włosów 200ml – 36,99 zł
Serum na Rozdwojone Końcówki 100ml – 36,99 zł

Pełen regulamin konkursu Pantene

1. Organizatorem konkursu jest Ansoft Pracownia Prasowa, Akacjowa 12, 05-120 Legionowo.
2. Konkurs trwa od 27.12.2015 do 06.01.2016. do 23.59. Odpowiedzi nadesłane po tym terminie nie będą brane pod uwagę.
3. Nagrody (zestaw Pantene Expert Keratin Repair) zostaną przyznane osobom, które wyślą najciekawszą odpowiedź na pytanie konkursowe.
4. Zwycięzcy zostaną powiadomieni o wygranej we wpisie na jestpieknie.pl i na facebookowym profilu Jest Pięknie w dniu 07.01.2016. Po tym czasie będą mieć 7 dni na przesłanie danych do wysyłki nagrody.
4a. W przypadku, jeśli w ciągu 28 dni od ogłoszenia wyników zwyciężczyni nie zgłosi się mailowo po nagrodę, nagroda nie zostaje rozdysponowana w konkursie.
5. Nagroda zostanie wysłana Pocztą Polską.

10 komentarzy

  1. Katarzyna Furman Reply

    A czy w te 140 znaków już zaliczamy ten standardowy początek?

  2. Paulina Reply

    Szkoda,ze nie zamiescilas skladnikow. Sprawdzilam sklad odzywki na stronie pantene.com i zero keratyny.Silikony…nie dziwie sie,ze sa gladkie i miekkie. Poza tym fajny blog.

    • Uznałam, że to produkt na tyle popularny, że można się z jego składem zapoznać na własną rękę – albo w drogerii, albo jak Ty, przez internet. Nigdzie nie napisałam, że ta linia zawiera keratynę. Ja nie mam nic przeciwko silikonom w kosmetykach, ale jak napisałam, nie ma kosmetyków idealnych, są tylko idealnie dobrane.

      • Paulina Reply

        Nie napisalam,ze napisalas,ze zawiera keratyne 🙂 Produkt nazywa sie Keratin Repair a Ty prowadzisz bloga,skupionego glownie na podrobkach. Kontekst sytuacji jest smieszny,dlatego tez zdecydowalam sie napisac komentarz, czego normalnie nie robie. ALE jesli produkt jest popularny,jak piszesz ,to fair enough. Nie wiem tylko,czy wszyscy ludzie zdaja sobie sprawe,ze w tym produkcie brak keratyny a gladkosc I miekkosc to efekt silikonow. Pozdrawiam

        • Zakładam, że każdy umie czytać ze zrozumieniem i nie sprawi mu trudności to zdanie: ” Keratyna znajduje się w środku włosa, na zewnątrz otacza go łuskowata otoczka.” Co do bloga, przykro mi, że uważasz go za blog głównie o podróbkach, mimo że to tylko jeden z 9 działów.

          • Paulina

            Uwazam go za blog o podrobkach,bo o nich piszesz. Z reszta dzialow nie zdazylam sie zapoznac. Sklad nie ma nic wspolnego z odbudowa keratyny,jak przedstawia producent na pudelku, Przy czym nie neguje efektu,ktory Ty uzyskalas,bo jest to osiagalne za pomoca silikonow,ktore produkt posiada.

          • Ok, dziękuję za ciekawą dyskusję.

          • Paulina

            Pozdrawiam i zycze sukcesow w prowadzeniu bloga !

Leave a Reply