Mówisz „wino”, myślisz: Francja, może Włochy. Tak kojarzy się nam kolebka wina – a niesłusznie, Tradycje winiarskie Gruzji są o wiele starsze – sięgają 8 tysięcy lat wstecz. Co trzeba wiedzieć o winie gruzińskim?

Jak smakuje wino gruzińskie?

Trudno dać odpowiedź na tak postawione pytanie, bo jest wiele szczepów winorośli charakterystycznych dla tego regionu – ale dla wielu osób, wina gruzińskie czy mołdawskie to coś ciężkiego, trudnego do podania, albo wina słodkie, deserowe. Nie jest to do końca prawdą – ale żeby nie było, że się mądrzę, poniżej krótka ściągawka oraz parę słów od Tomka Koleckiego, wspaniałego polskiego sommeliera i znawcy win.

Gruzja ma wśród konsumentów mocno zakorzenione stereotypy – że są to głównie wina czerwone, często z łatwo zauważalnym poziomem słodyczy. Tymczasem tak je znamy… bo takimi chcemy je znać. A prawda jest taka, że Gruzja, przy całym swoim dziedzictwie i różnorodności mapy winiarskiej, tworzy praktycznie wszystkie gatunki wina, wśród których dominuje smak wytrawny. Zarówno w winach tworzonych zgodnie z dzisiejszą konwencją, jak i tych „staromodnych”, tworzonych przy użyciu kvevri.

Przede wszystkim, w Gruzji uprawia się co raz więcej europejskich szczepów winorośli – na czele z wszędobylskimi chardonnay, sauvignon blanc i cabernet sauvignon. To nie znaczy na pewno, że stanowi to o sile tutejszego winiarstwa, lecz warto odnotować ten fakt i jego najlepsze wydania, także te tworzone w kvevri.


Wszystkich szczepów typowo kaukaskich jest pewnie kilkaset, ale zarejestrowanych komercyjnie jest kilkadziesiąt. Warto nauczyć się tych kilku nazw:

Rkatsiteli – najważniejszy szczep białych win gruzińskich. Można kupić wina tylko z tego szczepu, popularne są też Tsinandali (połączenie winogron Rkatsiteli i Mtsvane) i Kakheti (to samo połączenie szczepów).

Mtsvani – wytrawne wino białe z winogron odmiany Mtsvani.

Saperavi – najważniejszy szczep czerwonych win gruzińskich. „Sapere” to po gruzińsku ciemny.

Mukuzani – wino wytrawne wytwarzane w 100% z winogron Saperavi w Kachetii.

Gdzie kupić wino gruzińskie?

Sklepy z winem to zawsze dobry kierunek, ale jeśli ten, który odwiedzasz, nie specjalizuje się w winach z tego regionu, zawsze możesz poszukać w supermarkecie. Ostatnio jeżdżę do różnych sklepów, bo Piotr i Paweł kończy swoją działalność pod tym szyldem, zmienia się w Spar. Póki nie ma Spara, szukam innych miejsc dla siebie na zakupy.

Najbliżej „mojego” Piotra i Pawła mam Auchan. I o ile kompletnie nie mogę się przekonać do ich warzyw, to oferta wina jest imponująca. Wiadomo, nie znaczy to, że 100% oferty uważam za warte zakupu, ale Vivino w dłoń i jakoś idzie. Przyznaję, największy wybór jest win półsłodkich i półwytrawnych, które ja rzadko wybieram, ale znalazłam dwa warianty, które bardzo mi się spodobały.

Jedno to wino czerwone, Saperavi Oak – jak sama nazwa wskazuje, dojrzewające w dębowych beczkach. Doskonale pasuje do dań mięsnych – ja podałam je do makaronu z sosem mięsno-pomidorowym, ale podejrzewam, że świetnie pasowałoby też do mojego hitu sezonu jesienno-zimowego, czyli wołowiny po burgundzku. Drugie to Rkatsiteli, białe wytrawne wino, które doskonale komponuje się z lżejszymi posiłkami – jak choćby sałata z truskawkami i grillowanym serem czy sałatka nicejska.

Czy wino gruzińskie pasuje do dań świątecznych?

Piszę ten tekst na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem, więc to pytanie samo się nasuwa. Moim zdaniem tak. Jeśli podajesz wino do kolacji wigilijnej, zaczęłabym od wina białego do śledzi i ryb w galarecie. Do treściwych dań, jak kapusta wigilijna, moim zdaniem lepiej będzie pasować czerwone – kwaśne potrawy wymagają kwaśnego wina, by móc z nim współgrać podkreślić swoje aromaty.

Po wigilii, w pierwszy i drugi dzień świąt, podaje się dużo mięs pieczonych, wędlin, czasem pieczoną kaczkę czy indyka. Tutaj też będą pasować wina wytrawne.

A Ty, podajesz wino do dań świątecznych? Jakie wybierasz najczęściej?

Znajdź mnie również na:
RSS
Facebook0
Facebook
YouTube0
Instagram5k