Pamiętam mój pierwszy poważny krem pod oczy. To był krem z linii Anti-Gravity Clinique, był gęsty, treściwy i wiele osób robiło wielkie oczy, kiedy mając lat 21, opowiadałam, że go używam. Używałam go zresztą przez kilka lat, bo jeszcze w 2003 pisałam jego recenzję w Wizażu. Ale czy to było sensowne, czy nie rozleniwiłam skóry i czy krem pod oczy jest w ogóle potrzebny?

Czy krem pod oczy można stosować w każdym wieku?

Zacznę od tego „rozleniwiania skóry”. Gdybym dostawała 10 groszy za każdym razem, jak to czytam albo słyszę, to pisałabym te słowa, siedząc na jachcie wielkości Monako. Skóra nie rozleniwia się od stosowania „za mocnych” kosmetyków, nie uzależnia się też od nich. Tak, to też słyszałam – „takie mocne kosmetyki to nie w tym wieku, potem skóra Ci się uzależni i jak odstawisz, to bach! zmarszczki”.

Wszystko przez te etykiety, które kiedyś były powszechne na kremach czy na półkach w drogeriach – 20+, 30+, 40+ i tak dalej. To miało być ułatwienie życia dla kupujących i dla mniej przejętych swoją pracą ekspedientek, ale wyszło na to, że wiele z nas uwierzyło, że w dniu okrągłych urodzin coś się dzieje ze skórą i magicznie zaczyna potrzebować „mocniejszego” kremu. To chyba największa bzdura kosmetyczna, powtarzana od lat.

A zatem, jeśli czujesz potrzebę używania kremu pod oczy, to go używaj. To Tobie ma pasować Twoja pielęgnacja, a nie komukolwiek innemu.

Czy krem pod oczy różni się od kremu do twarzy?

A to jest kolejny mit – o tym, że złe marki kosmetyczne pakują TO SAMO w mniejsze słoiczki, wyceniają drożej, a durne baby kupują. Owszem, często są kremy pod oczy o podobnym składzie co kremy do twarzy z tej samej linii i zwykle cena za ml jest wyższa.

Ale to nie znaczy, że wystarczy krem pod oczy na całej twarzy i robota zrobiona. Owszem, może się tak zdarzyć, ale skóra pod oczami jest cieńsza niż na twarzy, nie ma gruczołów łojowych, jest też bardziej wrażliwa niż skóra twarzy. Może też być tak, że skóra pod oczami ma inne potrzeby niż skóra twarzy, szyi czy dekoltu. Wtedy przyda się krem pod oczy.

Kiedy warto włączyć do pielęgnacji krem pod oczy?

Masz zmarszczki albo opuchliznę pod oczami

Doraźnie na opuchliznę i cienie pod oczami bardzo dobrze działają płatki pod oczy, zresztą długofalowo też. Ale nie każdy ma czas, żeby rano pół godziny (albo i 10 minut) paradować z kolorowymi plasterkami, które czasem mają tendencję do przemieszczania się po skórze.

Płatki pod oczy: po co to jest, czy warto je kupować i które są najlepsze

Jeśli problemem są zmarszczki, to najlepszym składnikiem jest retinol (i jego pochodne). Nie szłabym w wysokie stężenia, poza tym dedykowane pod oczy preparaty z retinolem zwykle takich nie mają. Nie ma co liczyć, że naprawią cokolwiek w tydzień czy nawet miesiąc, ale stosowane regularnie wpłyną korzystnie na wygląd skóry.

Opuchliznę pod oczami zwalcza doraźnie kofeina (w kremie, nie w kubku!) i wyciąg z zielonej herbaty. Mają właściwości ściągające. Jeśli chcesz, możesz wsadzić krem wieczorem do lodówki i rano go nałożyć. Dobrze sprawdzają się też kremy w tubce zakończonej metalowym aplikatorem – będą chłodzić i w ten sposób przeciwdziałać obrzękowi.

Krem do twarzy jest za lekki / za ciężki pod oczy

Może być tak, że masz suchą albo przesuszoną skórę twarzy i używasz treściwych, odżywczych kremów. Ale wiele z nich ma tendencję do migrowania i może być tak, że opuchlizna czy podrażnienie, które widzisz rano, to właśnie efekt stosowania takiego kremu do twarzy. W takiej sytuacji użyj lekkiego kremu pod oczy – takiego, który delikatnie nawilża, ale nie utrudnia nakładania makijażu i nie podrażnia.

Albo odwrotnie – masz tłustą cerę i bardzo ostrożnie podchodzisz do ciężkich kremów, bo wiele z nich jest dla Ciebie nieodpowiednich. Z kolei skóra pod oczami jest cieńsza i może wymagać więcej odżywienia. Wtedy warto kupić treściwy, odżywczy krem pod oczy, a krem do twarzy zostawić bez zmian.

Krem do twarzy podrażnia skórę pod oczami

Powodów może być wiele, ale zanim wyrzucisz krem do twarzy, zastanów się – czy skórę twarzy też podrażnia? Jeśli nie, to używaj go spokojnie – tylko nie pod oczy. Potencjalnie drażniących składników jest wiele, ale to, na co bym zwróciła uwagę, to:

kwasy owocowe – są super, dla mnie to podstawa pielęgnacji (mojej, nie mówię, że są dla każdego), ale w wyższym stężeniu mogą być niedobre pod oczami.

witamina C – są postaci bardziej i mniej potencjalnie drażniące, ale nie wdając się w szczegóły: tak, krem z witaminą C może podrażniać skórę pod oczami. Zwłaszcza, że wiele z nich zawiera…

olejki eteryczne – pisałam o kontrowersjach związanych z nimi w moim tekście o kosmetykach z różą. W mojej pielęgnacji olejki eteryczne (nie jako preparat sam w sobie, ale składnik kosmetyku) pojawiają się od lat, w zasadzie od zawsze i nigdy nie miałam żadnych nieprzyjemnych skutków – ale mam to szczęście, że mało co mnie uczula, mało co podrażnia.

Kosmetyki z różą – właściwości, cenne składniki + moje ulubione

filtry SPF – to jest problem, bo skóra pod oczami też musi być chroniona, ale wiele kremów migruje po twarzy i powoduje podrażnienia, kiedy dostanie się do oka, a czasem nawet pod oko. Jeśli nie znalazłaś jeszcze tego idealnego (dla Ciebie!) kremu z filtrem, to zostają dalsze poszukiwania, a jeśli znalazłaś, to zostają duże okulary (ze szkłami z filtrem) i kapelusz z rondem albo czapka z daszkiem.

Moje sprawdzone kremy pod oczy:

czy krem pod oczy jest potrzebny

Arbonne AgeWell Enriching Eye Cream, cena: 235 zł / 15 ml, do kupienia w sklepie firmowym producenta.

Istotne składniki: kofeina, bakuchiol

Atopik kojący krem pod oczy, cena: 122 zł / 15 ml, do kupienia w sklepie firmowym producenta.

Istotne składniki: witamina E, gliceryna, olej z mango, wyciąg z owsa

Basiclab serum peptydowe pod oczy z argireliną 10% nawilżenie i ujędrnienie, cena: 69.90 zł / 15 ml, do kupienia w Ceneo, Hebe, sklepie firmowym producenta.

Istotne składniki: kofeina, niacynamid, argirelina

Estee Lauder Advanced Night Repair Eye Concentrate Matrix, cena: 290 zł / 15 ml, do kupienia w Ceneo, Douglas, Lookfantastic, Sephora.

Istotne składniki: kofeina, witamina C, gliceryna

Pixi Retinol Eye Cream, cena: 109 zł / 25 ml, do kupienia w Ceneo, Sephora.

Istotne składniki: kofeina, retinol, gliceryna, kwas hialuronowy

The Inkey List Caffeine, cena: 47 zł / 15 ml, do kupienia w Ceneo, Sephora.

Istotne składniki: kofeina