Jak sama nazwa wskazuje, prawdziwe masło orzechowe powstaje wyłącznie z orzechów. To nic innego jak starannie uprażone i ekstremalnie mocno zmielone ziarna. Jeśli tylko masz w kuchni blender o naprawdę potężnej mocy, bez problemu przygotujesz taki krem samodzielnie w domu. Od kilku lat, odkąd masło orzechowe na dobre upowszechniło się w polskiej diecie, sklepowe półki wręcz uginają się od różnych wariantów. Bez trudu kupisz już nie tylko klasyczne masło z orzeszków ziemnych (arachidowych), ale też luksusowe kremy z migdałów, nerkowców czy orzechów laskowych.

W zależności od stopnia zmielenia, masło może mieć wersję Smooth (idealnie gładką, aksamitną) lub Crunchy (z chrupkimi, wyczuwalnymi kawałkami orzechów). To oczywiście kwestia indywidualnych preferencji, choć ja w swojej kuchni najczęściej sięgam po wersję gładką – w azjatyckich sosach i marynatach sprawdza się po prostu najlepiej, idealnie emulgując z resztą płynnych składników.

Etykieta pod lupą: Jak wybrać dobre masło orzechowe w markecie?

W dzisiejszych czasach zasada wyboru jest prostsza niż kiedykolwiek wcześniej: im krótszy skład, tym lepiej. Prawdziwe masło orzechowe w sekcji „składniki” powinno mieć tylko i wyłącznie jeden punkt: orzechy (100%).

Choć czyste kremy są już łatwo dostępne w każdym popularnym dyskoncie, na półkach wciąż można natknąć się na produkty udające masło orzechowe. Producenci nagminnie napychają je zbędnym cukrem, solą oraz – co najgorsze – częściowo utwardzonymi olejami roślinnymi (często najtańszym olejem palmowym, którego pozyskiwanie drastycznie niszczy środowisko naturalne) oraz sztucznymi emulgatorami. Żaden z tych dodatków nie jest potrzebny!

Wskazówka dla kupujących: Dobre, naturalne masło orzechowe 100% po otwarciu słoika będzie miało na górze wyraźną warstwę płynnego tłuszczu. To całkowicie naturalne zjawisko rozwarstwienia (olej arachidowy naturalnie oddziela się od stałej masy orzechowej). Nie jest to żadna wada produktu – przed użyciem wystarczy po prostu energicznie zamieszać zawartość słoika łyżką!

Gdzie kupować i jak podawać masło orzechowe?

Na szczęście czasy, gdy po czyste masło 100% trzeba było jeździć do specjalistycznych sklepów z żywnością orientalną lub zamawiać drogie słoiki z ekosklepów, odeszły w niepamięć. Dziś świetne jakościowo i niedrogie masła o czystym składzie kupicie w większości marketów (szukajcie marek własnych w Lidlu czy Biedronce oraz popularnych dużych opakowań kilogramowych dla gastronomii, które wychodzą najkorzystniej cenowo).

Moim absolutnie ukochanym sposobem na wykorzystanie masła orzechowego w kuchni jest **wyrazisty, pikantny sos orzechowy** w stylu azjatyckim. Przygotowuję z nim genialnego kurczaka satay i podaję go jako gęsty dip do chrupiących, domowych sajgonek. Oczywiście amatorzy słodkości również wyczarują z niego cuda – od fit owsianek, aż po kultowy amerykański klasyk, czyli kanapkę *PB&J* (masło orzechowe połączone ze słodkim dżemem porzeczkowym lub truskawkowym).

 

🥜 Zrób własne masło orzechowe w domu:

  • Blender kielichowy wysokoobrotowy Vitamix – absolutna legenda i potwór wydajności. Jeśli planujesz regularnie kręcić domowe masła z twardych orzechów, migdałów czy nerkowców na idealnie gładki, aksamitny krem bez przegrzania silnika, to sprzęt na całe lata.
  • Blender kielichowy Philips Avance – świetna, niezwykle mocna i bardziej budżetowa alternatywa o dużej prędkości obrotowej, która bez problemu poradzi sobie z domowym meal prepem i blendowaniem orzechów na sypko i na maślaną masę.

Och, cześć 👋
Miło cię poznać.

Zarejestruj się, aby regularnie otrzymywać ciekawe treści w swojej skrzynce odbiorczej.

Nie spamuję! Przeczytaj politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.