Chili con carne

Chili con carne to potrawa doskonała na chłodniejsze dni – na jesieni, zimą, ale też na przednówku, kiedy słońce już świeci, ale nadal nie jest na tyle ciepło, żeby nasycić się sałatą na obiad czy kolację.

To jeden z pierwszych przepisów, które opublikowałam w blogu. Pojawił się tu 14 stycznia 2010 roku i wtedy towarzyszyło mu takie zdjęcie:

Jak widać, przez te 3 lata nauczyłam się trochę lepiej obsługiwać aparat fotograficzny. Doszłam też do idealnego w mojej ocenie przepisu. Nie upieram się, że to danie kuchni meksykańskiej czy jakiejkolwiek innej (wędzona papryka to chyba wynalazek z tej strony oceanu), ale smakuje bardzo dobrze.

Chili con carne – przepis

 
proporcje na 4-6 porcji (w zależności od tego, czy ma to być danie główne, czy jedno z kilku)
  • 50 dag mielonego mięsa wołowego
  • 1 puszka fasoli czerwonej
  • 1 puszka fasoli białej
  • 1 puszka posiekanych pomidorów w sosie własnym
  • karton przecieru (np. Tomatera)
  • 1 cebula
  • łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej (np. stąd)
  • 3 łyżeczki papryki słodkiej (w proszku)
  • 1 papryka czerwona
  • 4 niewielkie (ok. 200g) ostre papryczki
  • 1 łyżka sosu Mad Dog chipotle peppers smoked hot (tutaj można go sobie obejrzeć, kupić – chyba w Kuchniach Świata, ale warto dopytać dystrybutora, czy nie ma gdzieś w okolicy)
  • garść kolendry
  • szczypta soli
W garnku rozgrzać oliwę.
Posiekać cebulę, wrzucić na oliwę. Dusić 2-3 minuty.
Dodać mięso, podsmażać aż mięso przestanie być różowe i zniknie płyn.
Dodać pokrojoną w kawałki paprykę i papryczki. Podduszać 2-3 minuty.
Odcedzić i przepłukać fasolę.
Dodać do garnka przecier i pomidory.
Dodać fasolę.
Dodać paprykę sypką, sól i sos z chipotle.
Zamieszać, zagotować, zmniejszyć gaz, dusić 30 minut.
Przed podaniem posypać świeżą, posiekaną kolendrą.
Nadaje się do mrożenia.
Znajdź mnie również na:
RSS
Google+274
https://jestpieknie.pl/chili-con-carne/
YouTube2k
Instagram5k

11 komentarzy

  1. Paulina Reply

    Pyszne 🙂 bardzo Ci dziękuję właśnie jem sobie to wspaniałe danie 🙂

  2. akimg Reply

    Potwierdzam, wyszło bardzo smaczne 🙂

    • Anna Gidyńska Reply

      Bardzo się cieszę! Ja też je ostatnio zrobiłam – zużywałam ostatnie słoiki bazy do chili con carne, które zrobiłam późnym latem zeszłego roku.

Leave a Reply