Ta potrawa powstała jako spontaniczny sposób na zużycie tego, co akurat miałam w lodówce – otwartej kostki fety oraz napoczętych, kolorowych papryk. Na całe szczęście w zakamarkach zamrażalnika znalazłam też porcję mielonej, chudej wołowiny, dzięki czemu w kilkanaście minut powstała aromatyczna kofta wołowa w pikantnym sosie pomidorowym. To klasyczne, niesamowicie wyraziste danie kuchni arabskiej, które rewelacyjnie przełamuje codzienną nudę obiadową.
Cały sekret udanej kofty tkwi w tradycyjnych bliskowschodnich przyprawach. Baharat nadaje mięsu głęboki, korzenny zapach, a sumak – charakterystyczna, czerwona przyprawa o cierpkim, lekko cytrusowym smaku – wnosi genialną świeżość. Wszystko to zapiekamy w gęstym, paprykowo-pomidorowym sosie pod słoną pierzynką z sera feta. Smaki przegryzają się tu po prostu genialnie.
Wskazówka dietetyczna: Dzięki oparciu bazy na chudym, pełnowartościowym białku wołowym oraz potężnej porcji warzyw, to orientalne danie to doskonała propozycja na 2. i 3. Fazę diety South Beach. Przepis pochodzi z mojej ulubionej książki “A Taste of Arabia” autorstwa Jessie Parker. Jeśli zależy Wam na maksymalnym obniżeniu indeksu glikemicznego, możecie całkowicie pominąć dodatek skrobiowy i zjeść same kofty z patelni w towarzystwie chrupkich, surowych warzyw – sos jest tak gęsty i sycący, że obiad i tak będzie kompletny. Z kolei w fazie 2. i 3. symboliczny dodatek tradycyjnego kuskusu idealnie dopełni to danie.
🥩 Kuchenne niezbędniki: Idealne zapiekanie i precyzyjne siekanie
Aby mięso zachowało soczystość, a feta na wierzchu pięknie się zrumieniła i delikatnie stopiła, najlepiej użyć ciężkiego naczynia ceramicznego, które równomiernie rozprowadza ciepło. Do szybkiego posiekania świeżej mięty i twardej papryki niezastąpiony będzie ostry nóż kuchenny:
Kofta wołowa w sosie pomidorowym z fetą – Składniki
Proporcje na 4 solidne, sycące porcje obiadowe
- 500 g chudej wołowiny mielonej
- 1 średnia cebula
- 2-3 gałązki świeżej, pachnącej mięty
- 1/2 łyżeczki przyprawy baharat (arabska mieszanka przypraw)
- 1/2 łyżeczki sumaku (nadaje genialny, cierpki posmak)
- 1 całe jajko (rozmiar L)
- 2 puszki dobrych pomidorów krojonych w sosie własnym
- 2 kolorowe papryki (np. czerwona i żółta)
- Kilka plasterków marynowanej papryczki jalapeno (według uznania)
- 100 g oryginalnego sera feta
- 2-3 łyżki kaszy kuskus
- 1 łyżeczka przyprawy zaatar
- 3 łyżki porządnej oliwy z oliwek extra virgin
- Solidna szczypta soli morskiej do smaku

Bliskowschodnia kofta z piekarnika – Przepis krok po kroku
Piekarnik nagrzewamy do 150°C (funkcja góra-dół).
W dużej misce dokładnie mieszamy mielone mięso wołowe z roztrzepanym jajkiem. Dodajemy przyprawę baharat, sumak, solidną szczypta soli, a także drobno posiekaną świeżą miętę oraz bardzo drobno posiekaną cebulę (użycie ostrego noża Fiskars ułatwi sprawę). Całość wyrabiamy dłońmi na jednolitą masę, a następnie formujemy z niej podłużne, zgrabne wałeczki – z tej ilości powinno wyjść dokładnie 10 sztuk.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy jedną łyżkę oliwy z oliwek extra virgin. Układamy kofty i smażymy je na średnim ogniu do wyraźnego zrumienienia z każdej strony, regularnie i ostrożnie obracając. Usmażone mięso zdejmujemy z patelni i na chwilę odstawiamy na talerz.
Na tę samą patelnię wlewamy kolejną łyżkę oliwy i wrzucamy oczyszczoną, pokrojoną w niedużą kostkę kolorową paprykę. Dusimy ją przez około 3-5 minut, aż delikatnie zmięknie i przejdzie smakiem po smażeniu mięsa. Następnie dodajemy krojone pomidory z puszki oraz plasterki jalapeno. Całość dokładnie mieszamy i dusimy na małym ogniu przez około 20 minut, aż sos wyraźnie zgęstnieje. Pod koniec sprawdzamy smak i w razie potrzeby doprawiamy odrobiną soli.
W dużym, ceramicznym naczyniu żaroodpornym układamy usmażone kofty wołowe, a następnie zalewamy je równomiernie całym przygotowanym sosem pomidorowo-paprykowym. Wierzch obficie posypujemy skruszonym w dłoniach serem feta. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 10 minut – feta powinna delikatnie się rozpuścić i apetycznie zrumienić z wierzchu.
W międzyczasie przygotowujemy ekspresowy dodatek. Kaszę kuskus wsypujemy do małej miseczki, zalewamy wrzątkiem odrobinę ponad poziom ziaren, przykrywamy talerzykiem i odstawiamy na 3-5 minut. Po tym czasie odkrywamy, dokładnie spulchniamy kuskus za pomocą widelca i dodajemy pozostałą łyżkę oliwy z oliwek wymieszaną z łyżeczką zaataru.
Danie podajemy na gorąco, układając aromatyczne kofty w gęstym sosie bezpośrednio na porcji ziołowego kuskusu. Jeśli jesteście w rygorystycznej 1. Fazę diety South Beach, możecie całkowicie pominąć dodatek skrobiowy i zjeść same kofty z patelni w towarzystwie chrupkich, surowych warzyw – sos jest tak gęsty i sycący, że obiad i tak będzie kompletny. Smacznego!
Pragmatyczne zarządzanie zapasami w kuchni i wyciąganie maksimum smaku z prostych składników to moja codzienność. Wpis zawiera linki afiliacyjne Ceneo.pl – wybierając przez nie solidne naczynia ceramiczne oraz niezawodne noże, wspierasz niezależny rozwój mojego bloga bez ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów!
Related posts

Cześć!
Mam na imię Ania. W moim blogu znajdziesz masę porad o tym, jak dobrze wybierać – tak, żeby było pięknie. Szukasz przepisu na obiad, chcesz zrobić udane zakupy, a może nie wiesz, jak rozpoznać podróbkę? Zapraszam!Masz pytania? Napisz do mnie:
ania@jestpieknie.pl
