Uwielbiam owoce morza, ale przyznaję, że przyrządzanie małży w domu często bywa kłopotliwe. Kiedy jednak trafiłam na porcję gotowych, obranych i podgotowanych mrożonych małży, wiedziałam, że to idealna baza na ekspresowy obiad. Spaghetti z małżami to danie, które smakuje jak z włoskiej restauracji, a robi się je w zaledwie kilkanaście minut.
Spaghetti z małżami – Składniki
Proporcje na 2 porcje.
- 100-150 g spaghetti pełnoziarnistego
- 250 g mrożonych, obranych małży
- 3-4 ząbki czosnku (posiekane)
- 2 łyżki śmietany 10%
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- Przyprawy: łyżeczka płatków papryki, tabasco do smaku
- Dodatki: mały pęczek natki pietruszki, łyżka soku z cytryny, parmezan
Przygotowanie krok po kroku
Krok 1: Przygotowanie małży: Na 30 minut przed gotowaniem wyjmij małże na durszlak, aby się rozmroziły. Ważne: nie wylewaj płynu, który z nich wypłynie – to esencja smaku!
Krok 2: Makaron: Spaghetti ugotuj al dente w osolonej wodzie, odcedź i odstaw.
Krok 3: Baza sosu: Na patelni rozgrzej oliwę i krótko podsmaż czosnek (uważaj, by go nie przypalić, bo stanie się gorzki). Wlej sos z rozmrożonych małży, dodaj śmietanę i płatki papryki. Gotuj na średnim ogniu około 10 minut, aż sos wyraźnie zgęstnieje.
Krok 4: Wykończenie: Do gotowego sosu wrzuć małże, posiekaną natkę pietruszki, sok z cytryny i odrobinę tabasco. Podawaj natychmiast: nałóż makaron na talerze i przykryj go przygotowanym sosem z małżami. Na koniec posyp całość parmezanem.
💡 Moja wskazówka:
Mimo że puryści kulinarni uważają ser przy owocach morza za “świętokradztwo”, uważam, że parmezan dodaje całości potrzebnej słoności i głębi. Nie bój się łamać zasad, jeśli efekt smakuje Tobie!
Sprzęt do włoskiej kuchni:
- Tarka do sera z pojemnikiem – ułatwia starcie parmezanu prosto na talerz bez bałaganu w kuchni.
- Garnek z wkładem do makaronu – jeśli często robisz pasty, to rozwiązanie z wbudowanym sitem to ogromna oszczędność czasu.
Related posts
5 Komentarzy
Komentarze wyłączone

Cześć!
Mam na imię Ania. W moim blogu znajdziesz masę porad o tym, jak dobrze wybierać – tak, żeby było pięknie. Szukasz przepisu na obiad, chcesz zrobić udane zakupy, a może nie wiesz, jak rozpoznać podróbkę? Zapraszam!Masz pytania? Napisz do mnie:
ania@jestpieknie.pl

Uwielbiam takie spaghetti 🙂
U mnie też dziś owoce morza, uwielbiam małże. http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/?p=4994
Oj, malze i parmezan niekoniecznie w jednym daniu. Morze i ser sie nie lubia – tak mowia Wlosi i ja mam podobne zdanie. 🙂 Zjadlabym malzy, ale nie mam z kim, a u mnie swieze sprzedawane w kilogramowych torbach. Chyba bym pekla. 😉 Mam pecha do gosci, ktorzy za malzami nie szaleja – mowiac delikatnie. 😉
Mm, to wygląda pysznie! Wprawdzie z owoców morza przekonałam się tylko do krewetek, ale małży też bardzo chciałam spróbować – podobno lubiłam je jako dziecko 😀 Wypróbuję Twój przepis!
Spróbuj, polecam 🙂