Jakiś czas temu pokazywałam Wam już sprawdzony sposób na klasyczną szynkę pieczoną. Tym razem mam dla Was przepis na wersję zdecydowanie bardziej posh, która idealnie sprawdzi się na elegancki, uroczysty obiad albo jako luksusowa, domowa wędlina na zimno. Przed Wami niezwykle krucha szynka marynowana w czerwonym winie, aromatyzowana oliwą truflową.
Cały sekret tego dania tkwi w powolnym przechodzeniu smaków. Czerwone wino doskonale zmiękcza włókna mięsa, sprawiając, że po upieczeniu jest ono soczyste i wręcz rozpływa się w ustach. To czysty kulinarny pragmatyzm: przygotowanie wymaga minimum Waszej aktywnej pracy, a efekt końcowy zachwyci nawet najbardziej wymagających gości.
Wskazówka dietetyczna: Dzięki oparciu przepisu na chudym, pełnowartościowym białku, esencjonalnych ziołach i zdrowych tłuszczach roślinnych, ta elegancka pieczeń to podręcznikowy hit już na 1. Fazę diety South Beach! Ma naturalnie zerowy ładunek węglowodanowy, doskonale syci i idealnie wpisuje się w lifestylowe menu low-carb oraz keto.
💎 Protip: Jak nie zmarnować aromatu oliwy truflowej?
Oliwa truflowa jest niezwykle delikatna – wysoka temperatura (200°C) w piekarniku potrafi całkowicie zabić jej unikalny, luksusowy zapach. Dlatego najlepiej upiec szynkę na zwykłej oliwie extra virgin, a drogocenną oliwą truflową obficie skropić mięso tuż po upieczeniu, gdy odpoczywa na desce. Do pieczenia takich mięs niezastąpione są ciężkie, zamykane brytfanny:
Wykwintna szynka w czerwonym winie z nutą trufli – Przepis
Proporcje na ok. 4-6 solidnych porcji obiadowych (lub duży blok domowej wędliny)
- 1 kg chudej, ładnie uformowanej szynki wieprzowej
- 1/2 butelki czerwonego, wytrawnego wina (nie musi być z najwyższej półki, ważne by było smaczne do picia)
- 2 duże ząbki czosnku
- 1 solidna garść świeżych ziół (oregano, tymianek, bazylia) lub po płaskiej łyżeczce suszonych
- Sok wyciśnięty z 1/2 świeżej cytryny
- 1-2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin (do pieczenia)
- 1-2 łyżeczki dobrej jakości oliwy truflowej (do wykończenia)
- Sól morska do smaku
- Profesjonalny bawełniany sznurek wędliniarski
Przygotowanie potrawy krok po kroku:
Ząbki czosnku oraz świeże zioła siekamy bardzo drobno. Przekładamy je do małej miseczki, dodajemy sok wyciśnięty z połówki cytryny, porządną szczyptę soli morskiej i dokładnie mieszamy, tworząc gęstą, aromatyczną pastę.
Szynkę myjemy i dokładnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Jeśli Wasz kawałek mięsa jest bardzo gruby i nieregularny, nacinamy go wzdłuż na pół (nie przecinając do końca), rozchylamy jak książkę i delikatnie rozbijamy tłuczkiem przez folię spożywczą, by wyrównać grubość. Całą powierzchnię mięsa od wewnątrz smarujemy przygotowaną pastą czosnkowo-ziołową.
Mięso zwijamy jak najciaśniej w zwartą roladę, a następnie precyzyjnie i gęsto związujemy bawełnianym sznurkiem wędliniarskim, aby zachowało idealny kształt podczas pieczenia. Tak przygotowaną szynkę wkładamy do głębokiej miski i zalewamy czerwonym, wytrawnym winem. Wino powinno niemal całkowicie przykryć mięso – jeśli tak nie jest, obróćcie szynkę na drugą stronę w połowie czasu marynowania. Miskę przykrywamy i wstawiamy do lodówki na minimum godzinę (a najlepiej na całą noc).
Piekarnik nagrzewamy do 200°C (funkcja góra-dół).
Na dno formy żaroodpornej lub brytfanny wylewamy łyżkę klasycznej oliwy z oliwek extra virgin. Wyjmujemy szynkę z winnej marynaty (marynatę możecie zachować i zredukować na patelni jako sos!) i układamy w naczyniu. Skrapiamy mięso odrobiną oliwy z oliwek po wierzchu. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy pod przykryciem przez około godzinę. Na ostatnie 15 minut możecie zdjąć pokrywę, by pieczeń pięknie się zrumieniła.
Po upieczeniu wyjmujemy szynkę z piekarnika, przekładamy na deskę i natychmiast obficie skrapiamy oliwą truflową, która pod wpływem ciepła mięsa uwolni swój niesamowity, głęboki aromat. Pozwalamy pieczeni odpocząć przez 10-15 minut przed krojeniem, by soki równomiernie się rozeszły. Szynka w winie smakuje obłędnie zarówno podawana na gorąco do obiadu, jak i całkowicie schłodzona, pokrojona w cieniutkie plasterki na domową wędlinę. W lodówce bez problemu wytrzyma kilka dni – o ile goście lub domownicy nie zjedzą jej od razu. Smacznego!
Rozsądne podejście do tradycji i najwyższa jakość na stole to moja pasja. Wpis zawiera linki afiliacyjne Ceneo.pl – korzystając z nich przy wyborze oryginalnych oliw i naczyń premium, wspierasz niezależny rozwój mojego bloga bez ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów!
Related posts
3 Komentarze
Komentarze wyłączone

Cześć!
Mam na imię Ania. W moim blogu znajdziesz masę porad o tym, jak dobrze wybierać – tak, żeby było pięknie. Szukasz przepisu na obiad, chcesz zrobić udane zakupy, a może nie wiesz, jak rozpoznać podróbkę? Zapraszam!Masz pytania? Napisz do mnie:
ania@jestpieknie.pl

[…] będzie pasować np. do pasztetu.Odświeżająca, pietruszkowa gremolata to świetny dodatek do szynki czy schabu.Sos majonezowy z czosnkiem nie jest wcale ostry, ale lekko słodkawy – wystarczy […]
[…] Szynka w winie […]
[…] Szynka w winie […]